Nadia Szagdaj “Kroniki Klary Schulz. Sprawa Pechowca”

“Klara Schulz, pomoc w trudnych sprawach” – taki “mały, perfumowany kartonik” wręczyła dwudziestopięcioletnia młoda kobieta suflerowi Henrykowi Skrockiemu, owego pamiętnego dnia, po tym, jak okazało się, że śmierć barytona Emmanuela Heissa jest morderstwem. Klara Schulz jest prywatnym detektywem. Chciała pracować w policji, ale okazało się, że mimo jej starań i pomocy ojca, zajmującego wysokie stanowisko, zaoferowano jej posadę kawiarki lub kuriera, a potem dostawała małe zlecenia typu śledzenie niewiernych małżonków czy poszukiwanie testamentów. “Normalnie nigdy by się nie zdecydowała na podjęcie podobnej pracy. Przenigdy. Ale w jej życiu wydarzyło się coś takiego, co pchnęło ją o wiele dalej i wciąż, po wielu latach, powracając w koszmarach sennych, kazało podążać w tę stronę. Wydarzenie to odcisnęło piętno na jej życiorysie niczym rozgrzana do czerwoności żelazna pieczęć, którą wypala się sygnaturę właściciela na grubej skórze byka”. Klara jako trzynastoletnia dziewczynka była przypadkowo świadkiem bardzo brutalnej i do tego poniżającej śmierci śmierci swojej matki. Tego dnia miało jej nie być w domu, ale dostała pierwszy w życiu okres i mama pozwoliła jej zostać. Słysząc obce głosy schowała się w szafie w pokoju swojej ukochanej mamy i przez szparę w szafie widziała wszystko. Ten widok stał się dla niej koszmarem sennym i ciągle powracał. Przez dwanaście lat … Policja umorzyła śledztwo po dwóch miesiącach, uznając, że sprawy nie da się rozwiązać. A ojciec nie wytrzymał napięcia i odszedł z policji po pięciu latach od śmierci żony. Od tamtej pory Klara wiedziała, jaki ma w życiu cel. Znaleźć oprawców i wymierzyć im sprawiedliwość”. Dlatego została prywatnym detektywem. Po tym jak rozwiały się jej marzenia o pracy w policji. ojciec, kiedy przekonał się, że to nie fanaberie ani uraz psychiczny, zaczął ją szkolić, a w prezencie na urodziny podarował jej parabellum.

Wynajęta przez Henryka Skrockiego do wykrycia śmierci Emmanuela Heissa “- On … – Wskazał w stronę wisielca, nie patrząc. – On był mi bardzo bliski. Bardziej niż bardzo, rozumie pani?” Klara rozpoczyna śledztwo niezależnie od policji. Niestety, wkrótce z Odry zostają wyłowione zwłoki Henryka Skrockiego. Klara, po rozmowie z Marią Skrocką, matką Henryka, kontynuuje śledztwo. “- Odnajdź go i zmiażdż w moim imieniu. I Henryka. A potem przyjdź tu i o wszystkim mi opowiedz. (…) Uratuj mnie dziecko. (…) Ratuj, bo bez niego nie mam po co żyć. A tak jest jeszcze dla mnie nadzieja. Muszę się dowiedzieć. Po prostu muszę”. W międzyczasie na scenie pojawia się Jaan Bryck pochodzący z Baden. “Jego kariera rozkwitała niesłychanie dopiero w Berlinie pod okiem jednego ze zdolniejszych mecenasów sztuki”. Tym zdolnym mecenasem sztuki jest niepokojący Gaspar von Haas, którego Klara niebawem poznaje.

Ślady podobne do noszonego przez Jaana Brycka pierścienia Dieter Aangus, znajomy patolog Klary, znalazł na ciele Skrockiego. Ale dziwniejsze było jeszcze inne znalezisko – wytatuowany za uchem kod KU 620. Niestety okazuje się, że to nie koniec ofiar. Kolejną jest Striczkow, baletmistrz z opery wrocławskiej. On również ma taki sam kod wytatuowany na ciele. Podobnie jak Marcus Keller, wiolonczelista, którego Klara zabija w obronie własnej, kiedy odwiedził ją niespodziewanie w jej domu pod nieobecność domowników. Keller w swych ostatnich słowach zdradził mi, że wszystko jest w nutach, wskazując za swym lewym uchem tatuaż z dobrze mi znanym kodem. Pewnie nadal błądziłabym we mgle, obarczona kolejną bezsensowną informacją, gdyby nie olśnienie, którego doznałam, kończąc zlecenie dla panny Baumann”.

Do czego przydaje się partytura “Czarodziejskiego fletu” Mozarta, którą Klara zabrała z garderoby Jaana Brycka, a z którą on się nigdy nie rozstawał? Jaką rolę odegrał Gaspar von Haas? Co tak naprawdę znaczył wytatuowany na ofiarach kod KU 620? Czy Klara odnajdzie mordercę? A może zabójców było paru? I czy Klara odnajdzie oprawców swojej matki? Pytania zdają się coraz bardziej mnożyć, a samo zakończenie książki przyprawia o dreszczyk emocji …

http://www.rudymspojrzeniem.pl/2020/12/wyzwanie-czytelnicze-wypozyczone-2021.html

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.