Wojciech Kulawski “Syryjska legenda”

Światowej sławy archeologowie, Tim Mayer i Sara Frei, zostają wezwani do Berna. Tam Luca Gibach, Pełnomocnik Rady Federalnej do spraw Dziedzictwa Kulturowego pokazuje im zbiór 23 kartek zapisanych w języku pragermańskim. Jakiś czas temu przekazał je rządowi szwajcarskiemu niejaki Mark Radke. Sara złapała za kartki i przeglądała je przez chwilę. W odręcznych rysunkach zarysów linii brzegowych kobieta rozpoznała Bliski Wschód, a w szczególności południową Turcję, Liban, Irak, Jordanię i Syrię. Większość stronic była spisem słynnych dzieł malarstwa światowego. kilka kartek stanowiło coś w rodzaju drogowskazu, jak dotrzeć do punktu docelowego. Były tam rysunki budowli oraz opisy miejsc, choć tego Frei nie mogła być pewna, z powodu niezrozumiałej treści zapisanej w dziwnym narzeczu języka niemieckiego”. To lista zrabowanych dzieł sztuki w czasie II wojny światowej przez hitlerowskie Niemcy. Trop prowadzi do Syrii, gdzie prawdopodobnie Niemcy je ukryli. Tim Mayers i Sara Frei spotkali się także z wybitnym archeologiem Adamem Luftem. “Był chodzącą encyklopedią wiedzy, głównie tej dotyczącej przeszłości”. Rząd szwajcarski wysyła więc do Syrii ekspedycję archeologiczną, w skład której wchodzi także parę bardzo młodych i atrakcyjnych archeolożek: Viola, Chiara i Mia.

W międzyczasie zostaje porwana córka znanego profesora Bertranda Cologne, pracownika ośrodka badawczego Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN. Miał on w najbliższych dniach zaprezentować swój najnowszy wynalazek, jakim był Magnetron. “Całe to wydarzenie utwierdzało Cologne`a w przekonaniu, że ludzki umysł to pułapka. Wszystkie światłe idee ludzkości i tak ostatecznie będą służyły do zrobienia bliźniemu krzywdy. Władza i pieniądze to pragnienia, które ostatecznie doprowadzą ludzkość do zguby. Człowiek wyginie, jak kiedyś stało się to z dinozaurami. Natura wcześniej czy później zorientuje się, że rozumne zwierzę było pomyłką ewolucji i zawróci z błędnej drogi. Cologne domyślał się, w jakim celu porywacz chce zdobyć magnetron. Zawsze przecież chodzi o pieniądze”.

Istotnym elementem całej historii jest problem handlu żywym towarem i porwania kobiet. W książce doświadczają tego wszystkie kobiety i niestety nie wszystkie wychodzą z tego cało.

Autor umiejętnie podkręca tempo akcji i dawkuje elementy zaskoczenia, choć szybko okazuje się, że Mark Radke, z którym spotykała się porwana Laura, jest tak naprawdę typem spod najciemniejszej gwiazdy. Człowiekiem dążącym do celu za wszelką cenę, bez względu na koszty, byle tylko osiągnąć to co się założyło. To on wprawił w ruch całą machinę “syryjskiej legendy” przekazując szwajcarskiemu rządowi owe 23 karty napisane w dziwnym pragermańskim języku, który odcyfrował profesor Adam Luft.

Muszę przyznać, że książkę czytało mi się bardzo dobrze. Filmy z Indianą Jonesem – mimo, że znam je już na pamięć – nigdy mi się nie nudzą. Ta książka to dla mnie gotowy scenariusz filmowy na świetny film sensacyjny właśnie w stylu Indiany Jonesa. Jest tu wszystko co potrzebne by zaspokoić i czytelnika książek sensacyjnych i widzów filmów sensacyjnych. Równomierne tempo akcji, zaskakujące zwroty akcji, zagadki do rozwiązania, przy czym rozwiązanie jednej prowadzi do początku drugiej, tajemnice, ucieczki i pościgi. Jest trochę historii ale nie przygniatającej czytelnika. I zachęcające do ruszenia tropem “Syryjskiej legendy” opisy zamków, jaskini czy zabytkowych miast Syrii. A może by tak …

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.